10 nawyków, które odmienią Twoje życie

10 nawyków, które odmienią Twoje życie

10 nawyków, które odmienią Twoje życie.

 

Bycie kobietą to trudna sprawa. Jesteśmy emocjonalne, humorzaste i często same nie wiemy czego chcemy. Całą winę należy zrzucić na buzujące hormony i przezwyciężyć je kilkoma nawykami, dzięki którym nasze życie stanie się łatwiejsze oraz piękniejsze. Mówią, że nie da się zmienić charakteru, ale da się nad nim pracować. Wystarczy chęć i determinacja. Z nieśmiałej dziewczyny możesz stać się pewną siebie kobietą. Ta zlękniona dziewczynka nadal gdzieś tam wewnątrz się kryje, może daje o sobie znać w stresujących chwilach, ale to pewna siebie kobieta zawsze gra pierwsze skrzypce.


1. Uśmiechaj się.
Ciesz się z małych rzeczy i nie wstydź się szeroko uśmiechać, nawet bez szczególnego powodu. Nie tylko sama poczujesz się lepiej, ale też ludzie w Twoim otoczeniu. Mały uśmiech może poprawić humor pani w sklepie czy mężczyźnie siedzącemu obok Ciebie w autobusie. Dodatkowo z uśmiechem wyglądasz sympatyczniej i wzbudzasz zaufanie.


2. Rób to co kochasz.
W codziennym życiu zapominamy o naszych pasjach. Nie mamy na nie czasu albo jesteśmy za bardzo zmęczone. To duży błąd i po części bezzasadne tłumaczenie. Znajdź dla siebie dziesięć minut dziennie albo godzinę w tygodniu na coś, co Cię uszczęśliwia. Bądź w tym egoistką i nie pozwól by ktokolwiek Ci to odebrał. Poza tym jesteśmy kobietami. Potrafimy robić kilka rzeczy na raz. Tańcz podczas demakijażu, oglądaj serial podczas zmywania, czytaj jadąc do pracy.


3. Okazuj wdzięczność.
Co tydzień przed zaśnięciem albo po obudzeniu poświęć chwilę na zastanowienie się za co jesteś wdzięczna. Wszystko co przychodzi Ci do głowy. Pierwszy ciepły i słoneczny dzień, spotkanie z przyjaciółką, wspaniały partner czy śliczny kolor lakieru do paznokci, który ostatnio kupiłaś. Przestaw swoje myślenie i zamiast narzekać, ciesz się z tego co masz. Jeżeli nie potrafisz cieszyć się z małych rzeczy i doceniać tego co masz, nawet jeżeli jest to skromne, to nie ucieszą Cię te wielkie rzeczy. Zawsze będziesz chciała więcej, a to najszybsza droga do wiecznego narzekania i bycia smutasem. Warto spisywać też swoją listę wdzięczności i czytać w chwilach zwątpienia.


4. Unikaj toksycznych ludzi.
Każdy trafił kiedyś na osobę, która wysysała z nas energię, humor i pozostawiała smutną. Tak zwane wampiry energetyczne są wśród nas i potrafią od siebie uzależniać. W drodze do szczęścia powinniśmy wystrzegać się takich ludzi, albo ograniczać z nimi kontakt. Otaczaj się przyjaznymi osobami, z którymi często się śmiejesz i czujesz się przy nich dobrze.


5. Naucz się mówić "nie".
Wyznaczaj jasne granice w swoich zobowiązaniach. Bądź małą egoistką i myśl o sobie. Ten problem szczególnie dotyka osób pomocnych, które zawsze z chęcią wykonają za kogoś pracę albo wezmą na siebie dodatkową zmianę. Jeżeli nie chcesz czegoś robić lub czujesz się wykorzystywana, nie bój się odmawiać. Unikniesz niepotrzebnej irytacji.


6. Przebywaj na świeżym powietrzu.
Kilkuminutowy spacer wycisza, oczyszcza umysł i dotlenia mózg. Warto poświęcić ekstra minuty na spacer dookoła domu albo przejście kilkuset metrów zamiast przejechać je autobusem. Jak najbardziej wskazany jest też dłuższy spacer raz w tygodniu. Pamiętaj, że Słońce nastraja pozytywnie, więc dodatkowo poprawi Ci się humor, skóra się zabrązowi, a nogi staną się smuklejsze.


7. Kontroluj sen.
Organizm do pełnej regeneracji potrzebuje 7-8 godzin ciągłego snu, najlepiej w nocy. Postaraj kłaść się i wstawać codziennie o podobnych godzinach. Ustawisz w ten sposób swój biologiczny zegar, dzięki czemu będziesz budziła się sama lub podczas płytkiego snu. Ma to wielkie znaczenie, ponieważ wtedy czujesz się wyspana. Gdy budzik wyrywa Cię z głębokiego snu, to nawet jeżeli przespałaś dziesięć godzin, nadal będziesz zmęczona.  Unikaj  spania w dzień, a jeżeli czujesz się bardzo zmęczona to lepiej postaw na półgodziną drzemkę.


8. Utrzymuj porządek.
Nie zostawiaj pracy na później. Lepiej od razu umyć po sobie naczynia niż spędzić pół godziny nad pełnym zlewem brudnych, zaschniętych garów. Już nie wspominając jak demotywujące i zniechęcające jest patrzenie na piramidę naczyń w zlewie. Lepiej czujemy się w czystych i porządnych miejscach. Brud z natury wywołuje w nas obrzydzenie i brak komfortu. Nie zapominaj też ścielić łóżka.


9. Wyznaczaj cele i marzenia.
Weź czystą kartkę albo przeznacz jedną w swoim kalendarzu i na samej górze napisz swój cel, a pod spodem kroki, które musisz zrobić żeby go zrealizować. Chcesz schudnąć kilka kilogramów? Twoje kroki to między innymi zapisanie się na siłownie, spacery, nie jedzenie po osiemnastej czy unikanie słodyczy. Zrób kilka przystanków po drodze. Na moim przykładzie niech to będzie chudnięcie po kilogramie tygodniowo. Zrealizowane kroki podkreślaj na kolorowo żebyś widziała jak wiele już zrobiłaś i co jeszcze zostało na Twojej drodze. Zapisane cele i widoczne efekty są bardziej skuteczne niż chowanie tego w swoim umyśle.


10. Afirmuj.
Ten punkt zostawiłam na koniec, bo jest najtrudniejszy i wymaga najwięcej pracy. Afirmacje to rozwój osobisty polegający na akceptowaniu siebie. Jest to trudne, bo kobiety często są bardzo krytyczne wobec siebie. Spróbuj codziennie podczas makijażu powtarzać sobie motywujące zdania. Dostanę awans w pracy. Jestem szczęśliwa. Jestem odważna. Mam piękny uśmiech. Kiedyś usłyszałam zdanie które bardzo mi się podobało: "często powtarzane kłamstwo staje się prawdą". Nie jest to może najlepszy dobór słów, ale płynie z tego wniosek, że gdy często coś sobie powtarzamy to w końcu zaczynamy w to wierzyć. Afirmacje właśnie na tym polegają. Na "wmawianiu" sobie własnych wartości, które mamy, ale ciężko nam w nie uwierzyć i wykorzystywać w życiu. 





Tekst: Anna Budnik
Fot. Dominika Starak