Chcesz mieć piękne, długie włosy? Tych wskazówek nie możesz pominąć.

Piękne długie włosy to marzenie wielu kobiet. Nie ma w tym nic dziwnego. Spływające kaskadami na plecy fale lśniących włosów wywołują podziw, dodają seksapilu i atrakcyjności. Jednak utrzymanie olśniewającego efektu jest możliwe tylko dzięki systematycznej pielęgnacji i przestrzeganiu kilku zasad. Jest to najczęściej główny powód, dla którego Panie stawiają na krótkie fryzury. Jeżeli chcesz podjąć wyzwanie i zostać posiadaczką pięknych włosów, to musisz przestrzegać następujących zasad. Wcale nie są tak czasochłonne jak to może się wydawać, a efekt jest wart swojej ceny.

1. Mycie włosów.

Być może część Was zapyta co może być skomplikowanego w myciu włosów, że o tym piszę. Bardzo ważne jest rozczesanie włosów przed ich zmoczeniem. Jeżeli tego nie zrobimy to narażamy się na kołtuny, które osłabiają strukturę włosa. Warto myć głowę na stojąco zamiast pochylać ją w dół. Zapobiega to plątaniu się włosów, tak samo jak użycie pod koniec płukania chłodnej wody. Rozprowadzając szampon poświęć chwilę na masaż skóry głowy, który stymuluje cebulki, dzięki czemu włosy rosną szybciej. Najlepiej unikać rozczesywania mokrych włosów- lepiej poczekać, aż trochę przeschną i używać specjalnych szczotek.

2. Stylizacja włosów.

Jak ognia unikajmy gorącego powietrza z urządzeń elektrycznych. Lokówka i prostownica to zabójstwo dla struktury włosa. Przy codziennej, gorącej stylizacji włosów końcówki kruszą się, przez co powstaje efekt "nierosnących włosów". Nie zauważamy ich wzrostu, ponieważ tracimy zniszczone końcówki. Najzdrowsze dla włosów jest zostawienie ich do samodzielnego wyschnięcia i kręcenia bardziej naturalnymi sposobami, jak zwijanie pasemek, spinanie wsuwkami czy robienie warkoczy.

3. Unikanie uszkodzeń mechanicznych.

Jeśli masz długie włosy, powinnaś zachować szczególną ostrożność - bardzo łatwo przygnieść je torebką albo wplątać w suwak, a to powoduje ich uszkodzenie. Wyrobienie nawyku tzw. uważania na włosy szybko wchodzi w krew, tylko na początku trzeba myśleć "włosami", np. w autobusie zbierać je przed siebie, przed założeniem torebki zbierać je z ramienia.

4. Pielęgnacja.

Jest to najważniejszy punkt na naszej liście. To czego najbardziej potrzebują włosy to nawilżenie i odżywienie. Nawet te przetłuszczające się. Dlatego świetnie sprawdzają się oleje roślinne. Często trzeba wypróbować kilka rodzajów zanim znajdzie się ten idealny. Nie zrażaj się, jeśli okaże się, że wysławiany przez wszystkich olej kokosowy czy arganowy nie działa na Twojej głowie - po prostu sięgnij po inny rodzaj. Warto też raz w tygodniu zastosować maskę do włosów oraz płukanki. Szczególnie polecam z octem jabłkowym (2 łyżki octu na litr wody), która oczyszcza włosy ze wszystkich substancji i zanieczyszczeń. W mroźne dni nie zapominaj o silikonach. Nic lepiej nie zabezpieczy włosów przed szkodliwymi czynnikami, ale nie używaj ich w nadmiernej ilości.

5. Spanie.

Ten punkt wiąże się trochę z punktem trzecim. Podczas snu bardzo łatwo o uszkodzenia włosów podczas choćby przewracania się na drugi bok. Dlatego powinno spać się ze związanymi włosami, najlepiej w luźnym warkoczu. Zalecana jest też poduszka satynowa, która jest najdelikatniejsza. Dzięki niej włoski nie zaczepiają się o jej strukturę.

6. Fryzura.

Wiecie, że mocno ściśnięty, wysoki kucyk osłabia włosy? Szczególnie często noszony. Najlepiej jest urozmaicać swoje fryzury, co w przypadku długich włosów nie powinno być problemem. Najlepszym wyborem są rozpuszczone włosy, lecz jeśli jesteś fanką kucyków to zawsze sięgaj po gumkę "sprężynkę". Jest tak zaprojektowana, by nie ściskać włosów.

7. Fryzjer.

Przede wszystkim błędnym myśleniem jest, że jak nie będziemy podcinać końcówek, to włosy będą dłuższe. Żeby zmienić myślenie nawet powstało powiedzenie, że systematyczne podcinanie końcówek przyspiesza ich wzrost. Nie jest to do końca prawdą. Włosy rosną mniej więcej półtora centymetra miesięcznie. Przy odpowiedniej pielęgnacji mogą przyspieszyć swój wzrost nawet dwukrotnie. Jednak żadna pielęgnacja nie zapobiegnie niszczenia się końcówek. Jest to normalny proces. Jeżeli nie obetniemy zniszczonej części, zacznie się ona samoistnie kruszyć, więc będzie się wydawało, że nie rosną. Systematyczne podcinanie uchroni nas przed tym zjawiskiem oraz szokiem gdy po roku nieobecności, fryzjer będzie chciał ściąć dziesięć centymetrów zniszczonych włosów.

8. Dieta.

Na włosy nie da się wpływać od wewnątrz, także możemy jedynie stosować środki zewnętrzne. Nie tyczy się to jednak cebulek, na które wpływ ma nasza dieta. Produkty bogate w witaminę A, E i B działają dobroczynnie na cebulki, dzięki czemu włosy są bardziej lśniące, mocniejsze i szybciej rosną. Picie przynajmniej ośmiu szklanek wody dziennie zapewnia odpowiednie nawilżenie włosów oraz naszej skóry.



Tekst: Anna Budnik