Oczyszczanie i całkowita detoksykacja organizmu - poznaj cudowne działanie oleju kokosowego!

Czy znacie metodę płukania ust olejem kokosowym? Ja pierwszy raz dowiedziałam się o niej rok temu i od razu postanowiłam sprawdzić ten sposób jako jedną z najlepszych recept na uzyskanie zdrowszego i oczyszczonego organizmu. Po tych kilkunastu miesiącach postanowiłam przybliżyć Wam moje spostrzeżenia na ten temat i zachęcić Was zarazem do wprowadzenia tego porannego rytuału w życie codzienne.

Jak wykonywać płukanie ust?

- Codziennie rano przed umyciem zębów weź do ust jedną bądź dwie łyżki oleju kokosowego, nierafinowanego! (Bardzo ważne jest, aby robić to przed posiłkiem).

- Około 15 minut płucz/ssij olej, dokładnie przepłukuj nim jamę ustną między zębami.

- Po skończonym płukaniu wypluj olej do toalety (absolutnie nie połykaj), wypłucz buzię ciepłą wodą oraz wyczyść zęby i język pastą do zębów.

Dlaczego olej kokosowy?

Samo płukanie ust olejami znane jest ludzkości od wieków. Setki lat temu zauważono, iż jest to doskonała, naturalna metoda na pozbycie się bakterii i toksyn z organizmu. Ja postanowiłam wybrać olej kokosowy gdyż jest on znany jako ten najbardziej zdrowotny, a także ze względu na jego smak, który jest całkiem znośny i nie powoduje u mnie żadnych nieprzyjemnych reakcji czy mdłości :)

Dlaczego ta metoda jest aż tak skuteczna?

Nasza jama ustna jest siedliskiem wszelakiego rodzaju bakterii, grzybów, pasożytów i toksyn, które nie tylko są odpowiedzialne za choroby dziąseł i zębów, ale także wpływają na funkcjonowanie naszych narządów wewnętrznych i mogą mieć negatywny wpływ nawet na serce czy stawy. Proces płukania ust sprawia, że w oleju zbierają się wszystkie bakterie i toksyny, które następnie zostają wyplute z naszego organizmu. Metoda ta jest uznawana przez medycynę naturalną jako terapia odtruwająca cały organizm, dzięki czemu nasz układ odpornościowy staje się oczyszczony. Katar, bóle zębów, próchnica, bóle głowy, bóle gardła, trądzik, egzema, choroby układu nerwowego – to tylko część dolegliwości, których można się pozbyć dzięki tej wspaniałej metodzie.

Zmiany jakie zauważyłam po roku ssania oleju:

- znaczna poprawa stanu mojej cery- po kilku tygodniach regularnego, codziennego ssania oleju zauważyłam znaczną poprawę na mojej skórze. Zniknął uporczywy trądzik, a skóra stała się oczyszczona.

- lepszy stan zębów i dziąseł - borykałam się często z problemem krwawiących dziąseł - wszystko ustało po kilku tygodniach ssania oleju. Mówi się również, że olej kokosowy posiada właściwości wybielające zęby. Chociaż ssanie oleju nie wybieliło moich zębów to jestem przekonana, że miało pozytywny wpływ na ich stan zdrowotny.

- cały rok nie chorowałam, nie miałam nawet kataru ani bólu gardła - myślę, że jest to bezpośredni wpływ oleju, gdyż nie zdarzyło mi się jeszcze nie chorować w ciągu roku.

- po kilku dniach ssania oleju bardzo wyczuwalny jest efekt oczyszczonej jamy ustnej, niemal natychmiast czuje się poprawę. Wszystko co zalega nam rano w przełyku zostaje wyplute, co w rezultacie zapewnia nam bardzo przyjemne uczucie na cały dzień.

Podsumowując:

Metodę ssania oleju zdecydowanie polecam wszystkim. Po kilku dniach przyzwyczaiłam się do tego porannego rytuału i obecnie niemal nie zauważam, że poświęcam mu aż 15 minut dziennie :) Warto zaznajomić się z tą metodą szczególnie jeżeli często chorujecie i macie problemy z gardłem, gdyż gwarantuje, że na pewno zauważycie natychmiastowe efekty. Pamiętajcie jednak, aby wybrać olej nierafinowany, najlepiej BIO, ponieważ zwykłe oleje z supermarketów nie przyniosą Wam tak dobrych efektów.



Tekst: Anna Pławecka
Zdjęcia: Natalia Partyka