5 faktów i mitów dotyczących pielęgnacji cery tłustej i mieszanej

Cera tłusta i mieszana ze skłonnością do trądziku jest prawdziwą zmorą. Najczęściej ujawnia się w wieku dojrzewania i czasami pozostaje na wiele lat. Świecąca się skóra i trudności z maskowaniem niedoskonałości to codzienność. W ogólnej opinii krąży wiele porad, często sprzecznych ze sobą. Do niedawna twierdzono że skórę tłustą należy wysuszać, teraz wraca moda na nawilżanie. Co jest prawdą, a co mitem? Poniżej przedstawiamy 5 faktów i mitów dotyczących pielęgnacji cery tłustej i mieszanej.


1. Najlepiej używać zawsze tych samych, skutecznych kosmetyków.

MIT. Jeżeli znalazłaś idealne kosmetyki do codziennego stosowania to możesz to trochę porównać do odnalezienia Złotego Pociągu. Jednak ciągłe używanie tych samych produktów przez długi okres czasu przestaje być efektywne. Po pierwsze skóra przyzwyczaja się do kosmetyków przez co z hitu stają się kitem. Po drugie nawet w przeciągu miesiąca Twoja cera może mieć różne potrzeby. Wynika to głównie z zawirowań hormonalnych, które podczas cyklu zachodzą w organizmie kobiety, oraz czynników zewnętrznych takich jak zmiana temperatury, wilgotność powietrza czy twardość wody. Warto mieć w swojej kosmetyczce produkty mocno nawilżające, matujące bądź zwalczające niedoskonałości i stosować je w zależności od stanu skóry.


2. Cera tłusta potrzebuje mocnego złuszczania.

MIT. Kobiety często szukają mocnych peelingów, żeby usunąć trądzik i zaskórniki. Takie myślenie na pozór sensowne, jest błędne. W domowych warunkach (abstrahując od profesjonalnych zabiegów u kosmetyczki) lepiej używać łagodnego peelingu mechanicznego lub enzymatycznego. Taki zabieg usuwa zanieczyszczenia i martwy naskórek nie podrażniając warstwy lipidowej. Mocne tarcie i zbyt częste może wywołać odruch ochronny skóry, która zacznie produkować jeszcze więcej sebum dla zabezpieczenia. Rezultatem będzie wysyp trądziku oraz odwodniona skóra.


3. Oleje naturalne jeszcze bardziej natłuszczą skórę.

MIT. Idealnym przykładem niech będzie olej jojoba lub orzechów włoskich, który świetnie reguluje pracę gruczołów łojowych i polecany jest właśnie dla osób ze skórą tłustą i mieszaną. 


4. Skóry tłustej nie powinno się nawilżać tylko wysuszać.

MIT, mit i jeszcze raz mit. Jest to najczęstszy błąd szczególnie w okresie nastoletnim. Wysuszanie skóry może doprowadzić do intensywniejszej pracy gruczołów łojowych, przez co skóra będzie tłustsza oraz pokryta trądzikiem. Taka praktyka często kończy się odwodnieniem skóry, stanami zapalnymi, infekcjami oraz przyspieszeniem procesu starzenia. Wysuszona skóra nie jest chroniona przed czynnikami zewnętrznymi i zatraca naturalne zdolności regeneracji. Dlatego wypryski nie znikają szybko i pozostawiają po sobie nieestetyczne ślady. Nawilżanie skóry jest najważniejszym procesem pielęgnacyjnym, szczególnie przy stosowaniu środków oczyszczających i złuszczających. Przy okazji obalę kolejny mit, że opalanie czy solarium pomaga na trądzik. Owszem pomaga, ale tylko na chwilę. Trzeba zachować odpowiedni balans. Nasz organizm jest bardzo wyczulony na różnego rodzaju zawirowania. Przy znacznej zmianie stref czasowych jesteśmy śpiące i zmęczone, przy drastycznej głodówce występuje efekt jojo, a podczas wakacji w Egipcie czasami dopada nas Klątwa Faraona co jest odpowiedzią na inną florę bakteryjną. Tak samo reaguje nasza skóra. Gdy za bardzo ją przesuszymy produkuje więcej sebum, żeby się zabezpieczyć.


5. Nie należy wyciskać pryszczy.

FAKT. Czasami bardzo ciężko jest się temu oprzeć, szczególnie gdy biały czubek jest bardzo widoczny i nie da się go zatuszować. Samodzielne oczyszczenie skóry z niedoskonałości może skończyć się źle. Blizny i rozsianie bakterii po całej twarzy to tylko dwa najczęstsze skutki, co gorsze możemy nabawić się stanów zapalnych. Gruntowne oczyszczanie twarzy najlepiej zostaw specjalistom. W domowym zaciszu lepiej sięgnij po plasterki lub żele przyspieszające znikanie krostek oraz maseczki. Wiele dobrego może przynieść trio masek: rozpulchniająca, oczyszczająca i zwężająca. W ten sposób ładnie i bezboleśnie usuniesz ukryte w porach zanieczyszczenia. Po takim zabiegu nie zapomnij o nawilżeniu kolejną maską albo kremem. 




Tekst: Anna Budnik
Fot. Jakub Jaracz